![]() |
| fot. Karolina K. |
Dom. Złożony nie tylko z czterech ścian, ale i z ludzi. Tych od zawsze na zawsze.
Codzienne wytęsknione 'miłego dnia' i 'dobrej nocy', czytane z uśmiechem.
Pomimo zaspanych jeszcze/już oczu.
I bliscy znajomi, którzy zawsze są. Choć czasem pod górkę nam było.
I wakacyjne dni leniwe, obfite w czas wolny.
Słońce, zostawiające po sobie brązowe pamiątki na skórze.
Szczęście docierające ze wszystkich stron. Bo jak tu się nie cieszyć, kiedy tak pięknie?
A człowiek w zapomnieniu nadal chce więcej i więcej...
I nagle STOP.
Coś przerywa sielski spokój.
Pojawia się porażka, która miała okazać się zwycięstwem.
Po złości i rozczarowaniu pojawia się myśl, przecież nic nie dzieje się bez przyczyny.
Dlatego nawet ta porażka pojawiła się 'po coś'.
Może czas się w końcu zatrzymać, rozejrzeć dookoła? Docenić wszystko?
I dom, i smsy na dzień dobry, i przyjaciół, i wolny czas, i wszystko.
I podziękować za to, najwyższy na to czas.
To właśnie będzie moje miejsce do pomyślenia, zapisania, zatrzymania się.
Choć na chwilę.
Bo żyć trzeba bez pośpiechu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz